• Tłumacz języka migowego
W ogniu pytań Anna Sobótka

Puls wiedzy i praktyki

15 Września 2022

Jak przekuć normy i przepisy w praktyczne rozwiązania? Jak włączyć najnowsze zasoby wiedzy technicznej w krwiobieg realnie wdrażanych projektów? Potrzebny jest łącznik między teorią i praktyką - popularyzacja, tworzenie wytycznych, poznawanie nowych technik i wyrobów, seminaria, warsztaty… To wszystko zapewnia Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Pożarnictwa - organizacja z tradycjami i wielkimi zasługami dla rozwoju ochrony przeciwpożarowej. O dokonaniach ostatnich lat i planach na najbliższy czas rozmawiamy z niedawno wybranym prezesem SITP Krzysztofem Dąbrowskim.

Jest pan prezesem SITP od 26 listopada 2021 r. Objął pan to stanowisko po trzech kadencjach rządów zasłużonego prezesa Bronisława Skaźnika. Działalność poprzednika może onieśmielać, ale zapewne stanowi też inspirację. Domyślam się, że ma pan swoją własną wizję dalszej przyszłości SITP, o niej zaraz będziemy mówili. Najpierw jednak zapytam: jak narodził się pomysł, by kandydować na prezesa i jak czuje się pan na tym stanowisku?

Trudno mi uwierzyć, że minęło już sześć miesięcy, od kiedy piastuję stanowisko prezesa SITP. Zostałem wybrany w wyborach bezpośrednich podczas IX Zebrania Delegatów Oddziałów SITP w Trzebawiu k. Poznania. Dodam, że równocześnie nadano mi godność członka honorowego SITP, co jest dla mnie największą nagrodą za 36-letnią działalność w stowarzyszeniu. Od pierwszego dnia mój kalendarz wypełniony był do granic możliwości, wielość zadań i inicjatyw nadal nie pozwala na zmniejszenie tempa działań. Jednak intensywna praca nigdy mnie nie przerażała, była moim chlebem powszednim w życiu zawodowym - przez 13 lat w resortowej ochronie przeciwpożarowej i kolejne 13 lat w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

W 2006 r. zaproponowano mi stanowisko dyrektora biura Zarządu Głównego SITP, a prezesem naszej organizacji został Bronisław Skaźnik. Poczytuję sobie za wielki zaszczyt, że mogłem stać u jego boku przez wszystkie trzy kadencje, w których oprócz stanowiska dyrektora pełniłem funkcję wiceprezesa SITP w drugiej kadencji i sekretarza generalnego w trzeciej kadencji. Nasza współpraca była zdecydowanie obopólnie korzystna. Prezesowi dawała komfort kierowania organizacją, a mnie pozwalała zdobywać cenne doświadczenie, z którego przyszło mi teraz skorzystać.

Bagaż doświadczeń, który zdobyłem, działając aktywnie w kole i oddziale oraz Zarządzie Głównym SITP, okazał się kluczowy przy podjęciu decyzji kandydowania na funkcję prezesa SITP - po tym, jak koledzy z ustępujących władz poprzedniej kadencji zarekomendowali moją osobę.

36 lat to solidna część życia. Co sprawia, że od tak dawna i z coraz większą intensywnością jest pan związany z SITP? Czym stowarzyszenie było dla Pana wcześniej, a czym jest teraz?

Wracając do początków - moja przygoda ze Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Pożarnictwa  rozpoczęła się w 1985 r. w Oddziale Stołecznym, rok po jego powstaniu - wtedy jeszcze w Międzyresortowym Kole SITP. Od 1993 r. pełniłem kolejno funkcje: skarbnika, sekretarza, wiceprzewodniczącego i przewodniczącego Koła SITP przy Komendzie Głównej PSP. W 2002 r. zostałem wybrany na wiceprezesa Oddziału Stołecznego SITP, a w 2003 r. na funkcję prezesa Oddziału Stołecznego, którą sprawowałem nieprzerwanie przez trzy 5-letnie kadencje do 2018 roku. W 2011 r. wszedłem w skład Zarządu Głównego i pozostaję w nim dziś.

Stowarzyszenie stanowiło dla mnie uzupełnienie pracy zawodowej, pozwoliło spełniać się w działalności społecznej, doskonalić umiejętności organizacyjne, a przede wszystkim działać w gronie ludzi wartościowych. To organizacja z tradycjami, wspaniałym dorobkiem, uznaniem w środowisku i dużym potencjałem do dalszego rozwoju. Chciałbym, aby w nowej kadencji te przymioty jeszcze bardziej się umacniały.  

O historii i zadaniach SITP rozmawialiśmy na łamach „Przeglądu Pożarniczego” już kilkukrotnie. Może jednak zechce pan przywołać jakieś wydarzenia - pana zdaniem szczególnie istotne, któreś z zadań statutowych organizacji?

Warto zwrócić uwagę na wydarzenia 2020 r. - przyniósł on całemu światu trudne doświadczenie pandemii. Dla nas, podobnie jak dla innych podmiotów, oznaczało ono trudności w realizacji zadań. W pierwszym kwartale wiele zaplanowanych i przygotowanych przedsięwzięć, szczególnie naukowo-technicznych, o randze międzynarodowej, ogólnokrajowej i regionalnej, musiało zostać przeniesionych lub odwołanych z powodu obowiązujących zakazów organizacji takich imprez. Co wobec tego mogliśmy zrobić? Stowarzyszenie skupiło się na tych zadaniach, które można było realizować bez przeszkód, choć dodam, że później także na spotkania i seminaria znaleźliśmy sposób.                         

W pierwszej kolejności zajęliśmy się opracowaniami wytycznych projektowania z zakresu zabezpieczeń przeciwpożarowych. Efektem intensywnych prac komitetów technicznych było przede wszystkim drugie wydanie w czerwcu 2020 r. „Wytycznych projektowania oświetlenia awaryjnego” SITP WP-01:2020. „Wytyczne projektowania instalacji sygnalizacji pożarowej” zostały ukończone w listopadzie 2020 r. i przekazane do uzgodnień zewnętrznych. Zespół autorski składający się ze specjalistów SITP i CNBOP-PIB zakończył w grudniu 2020 r. prace nad „Wytycznymi projektowania, instalowania, uruchamiania, obsługi i konserwacji dźwiękowych systemów ostrzegawczych”. Do intensywnie pracujących zespołów należał również Komitet Techniczny SITP zajmujący się „Wytycznymi projektowania, instalowania i użytkowania instalacji fotowoltaicznych”.

W opisach działalności SITP często pojawia się wątek tworzenia własnych standardów ochrony przeciwpożarowej. Dlaczego ma to tak duże znaczenie? I w jakim zakresie udaje się realizować to zadanie?

Opracowywanie własnych standardów z zakresu ochrony przeciwpożarowej jest jednym z głównych celów statutowych SITP. Przepisy i normy to nie wszystko, niezbędna jest jeszcze praktyczna wiedza techniczna, jak je stosować, uwzględnianie zmian, które wymusza postęp techniczny, a za którymi nie nadążają nowelizacje czy nowe przepisy. W gronie członków SITP mamy specjalistów z dużą wiedzą i doświadczeniem w różnych zakresach ochrony przeciwpożarowej - to ogromny potencjał. Dlatego mamy odwagę tworzyć nowe standardy, które są poddawane ścisłym procesom opiniowania wewnętrznego - obecnie już przez Radę Naukowo-Techniczną SITP oraz zewnętrznego - przez Komendę Główną PSP, Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej, Szkołę Główną Służby Pożarniczej i - w zależności od tematyki - przez Instytut Techniki Budowlanej. W efekcie jako stowarzyszenie możemy kształtować najnowszą wiedzę techniczną, która służy całemu środowisku związanemu z ochroną przeciwpożarową, ale również wszystkim uczestnikom procesu budowlanego. 

Ten obszar działalności to niewątpliwie źródło naszych sukcesów. W ostatnich czterech latach ukazało się pięć publikacji książkowych, w tym cztery wytyczne projektowania i jeden poradnik eksperta. Należą do nich „Wytyczne ocieplenia elewacji budynków z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe” SITP WP-03:2018 oraz wspomniane wcześniej publikacje dotyczące oświetlenia awaryjnego, dźwiękowych systemów ostrzegawczych czy instalacji sygnalizacji pożarowej. Dwa z tych opracowań to drugie wydania - zastępują pierwsze publikacje, sprzed dziesięciu i kilkunastu lat. Odświeżanie wiedzy w miarę ukazywania się nowych specyfikacji technicznych i norm europejskich, a przede wszystkim pojawiania się nowych obszarów zagrożeń, jest konieczne. Z tego powodu powołane przez Zarząd Główny SITP stałe komitety techniczne ds. opracowania wytycznych i poradników działają w trybie ciągłym.

Pojawiają się zatem coraz to nowe wytyczne dotyczące różnych zagadnień. Jak dużo pracy w tym obszarze zostało jeszcze do wykonania?

Mamy wiele do zrobienia. W końcowej fazie uzgodnień są wytyczne w zakresie bezpieczeństwa pożarowego instalacji fotowoltaicznych oraz wytyczne projektowania, instalowania, uruchamiania, obsługi i konserwacji systemów integrujących urządzenia przeciwpożarowe, opracowywane przez zespół składający się z pracowników CNBOP-PIB oraz członków SITP. Z pewnością przyszłość przyniesie konieczność sformułowania kolejnych opracowań tego rodzaju.

Jeśli mowa o działalności wydawniczej SITP, nie sposób nie wspomnieć o kwartalniku „Ochrona Przeciwpożarowa”. Czy w tym obszarze planowane są jakieś nowości, zmiany w zakresie doboru tematów lub formuły czasopisma?

We wrześniu 2022 r. mija 20 lat od powstania „Ochrony Przeciwpożarowej”. Z tej okazji redakcja udostępnia jej sprzedaż w wersji on-line. Można już kupić numer 1/2022 oraz numery archiwalne od 2019 r., a od września możliwa będzie prenumerata na 2023 r. w tej formie.

W sumie ukazało się już 78 numerów, które rozchodzą się obecnie w nakładzie 2 tys. egzemplarzy (w wersji papierowej i elektronicznej), głównie wśród stałych prenumeratorów. Są wśród nich jednostki organizacyjne Państwowej Straży Pożarnej, ale chcielibyśmy, aby było ich jeszcze więcej.

Na łamach kwartalnika w każdym roku publikowane jest ponad 50 artykułów czterdziestu kilku autorów, którzy przekazują ciekawą wiedzę techniczną z zakresu ochrony przeciwpożarowej oraz działań ratowniczo-gaśniczych. Największą nagrodą jest uznanie czytelników za wysoki poziom merytoryczny czasopisma.

Drugim ważnym obszarem działalności SITP jest organizowanie specjalistycznych konferencji, seminariów, warsztatów i szkoleń dotyczących ochrony przeciwpożarowej. Tak jak pan wspomniał, w okresie pandemii było to niemożliwe lub znacznie utrudnione. Jaką radę znalazło na to stowarzyszenie?

Jako sekretarz generalny Zarządu Głównego SITP nawiązałem współpracę ze spółką NOT Informatyka - dzięki temu uzyskaliśmy dostęp do bezpiecznej platformy internetowej Virtual Meeting System (VMS). Działaliśmy w trybie online - odbywały się zdalne posiedzenia władz SITP, ale także szkolenia - pierwsze dotyczyło projektowania oświetlenia awaryjnego, z wykorzystaniem najnowszego standardu SITP, kolejne - rozwiązywania trudnych problemów ochrony przeciwpożarowej oraz wytycznych w obszarze dźwiękowych systemów ostrzegawczych.

Przeprowadziliśmy także spotkanie online z laureatami konkursu dla absolwentów wyższych uczelni na najlepszą pracę dyplomową o tematyce ochrony przeciwpożarowej, a oddziały SITP mogły w 2021 r. odbyć zebrania sprawozdawczo-wyborcze. Dzięki temu w terminach statutowych rozpoczęliśmy IX kadencję, z nowymi władzami centralnymi i trzynastoma nowymi prezesami na 17 oddziałów SITP.

Trudności z organizacją tradycyjnych spotkań były, jak się okazało, dobrym sprawdzianem mobilności, kreatywności i skuteczności reakcji stowarzyszenia. Szybko wprowadziliśmy zmiany w naszych formach działalności.

 

Czy teraz, po tym okresie próby, planują państwo zmiany w obszarze organizacji seminariów i szkoleń? Jakie tematy wysuną się na pierwszy plan?

Myślę, że środki komunikacji elektronicznej pozostaną z nami na dłużej, choć nie zastąpi ona w pełni tradycyjnych spotkań i kontaktów. Pracujemy nad nową formułą hybrydową, którą przetestujemy na najbliższym IV Ogólnopolskim Seminarium Szkoleniowym i Forum Wystawców, organizowanych stacjonarnie w Warszawskim Domu Technika, z transmisją streamingową przez platformę VMS.

Zamierzamy powrócić do poziomu sprzed pandemii, kiedy oddziały i Zarząd Główny wraz z Izbą Rzeczoznawców SITP przygotowywały ponad 30 imprez naukowo-technicznych rocznie o zasięgu międzynarodowym, krajowym i regionalnym, dla ponad 3 tys. uczestników. Sądząc po zapale i zaangażowaniu organizatorów, to się uda - może nie od razu, ale stopniowo na pewno.

Jeśli chodzi o tegoroczne planowane wydarzenia, to jest ich wiele, mógłbym wymieniać długo. Zachęcam do zajrzenia w kalendarz na stronie internetowej SITP, ale zapewniam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Tematyka konferencji, warsztatów, seminariów jest szeroka: od pożarów wewnętrznych, bezpieczeństwa pożarowego budynków po pułapki systemu oceny zgodności, poważną awarię nad Wisłą czy deklarowanie właściwości użytkowych wyrobów budowlanych.

Organizując tak wiele wydarzeń, wydając wytyczne czy wykonując inne statutowe działania, SITP nawiązuje i rozwija współpracę z innymi podmiotami - w obszarze ochrony przeciwpożarowej i branżach pokrewnych. Gdzie ta współpraca toczy się szczególnie intensywnie?

W zakresie opracowywania standardów ochrony przeciwpożarowej intensywnie współpracujemy z Centrum Naukowo-Badawczym Ochrony Przeciwpożarowej - Państwowym Instytutem Badawczym. W ostatnich trzech latach zawarliśmy też dwa porozumienia o współpracy partnerskiej. Dzięki pierwszemu z nich wydaliśmy opracowanie dotyczące dźwiękowych systemów ostrzegawczych, a na mocy drugiego przygotowujemy kolejne, rozszerzone wydanie wytycznych w zakresie systemów integrujących urządzenia przeciwpożarowe. Ukończenie prac przez zespół planowane jest na koniec września tego roku. Podobne porozumienie - na opracowanie wytycznych projektowania - być może zawrzemy ze Szkołą Główną Służby Pożarniczej, ale za wcześnie jeszcze na podawanie szczegółów.

Niedawno podpisaliśmy ważne porozumienie o przystąpieniu do Programu Certyfikacji Bezpieczeństwa Odnawialnych Źródeł Energii i Nowoczesnych Technologii (CBOiNT). Został on powołany 1 lutego 2021 r. przez Instytut Maszyn Przepływowych Polskiej Akademii Nauk (KEZO Centrum Badawcze PAN), Centrum Badawcze EKO-PARK, Polski Program Elektryfikacji Motoryzacji (PPEM) i fundację straży pożarnej cfbt.pl. Celem CBOiNT jest wdrażanie i monitorowanie standardów oraz dobrych praktyk wykonawczych wpływających na zwiększenie bezpieczeństwa, również bezpieczeństwa pożarowego, w przestrzeni publicznej i komercyjnej. Służy temu badanie i rozwijanie metod zabezpieczenia przeciwpożarowego instalacji OZE i magazynów energii, rekomendowanie technologii i dobrych praktyk dla różnych podmiotów - np. w kwestii technik i metod gaszenia oraz bezpieczeństwa pożarowego dla jednostek straży pożarnej.

A współpraca z firmami z branży ochrony przeciwpożarowej? One funkcjonują na rynku, są w pełni zależne od praw, które nim rządzą. Jaka jest specyfika tych wspólnych działań, jakie korzyści przynosi stowarzyszeniu?

Mamy dwie płaszczyzny współpracy z podmiotami rynkowymi - jedną zinstytucjonalizowaną, z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Producentów Zabezpieczeń Przeciwpożarowych i Sprzętu Ratowniczego i drugą - z firmami mającymi status członka wspierającego SITP. Dobra współpraca z OSPZPiSR trwa już od wielu lat i opiera się na zasadach partnerskich, wymianie informacji i doświadczeń w działalności na rzecz ochrony przeciwpożarowej. Wielu członków SITP działa jako doradcy i eksperci OSPZPiSR.

Członkami wspierającymi Zarządu Głównego i oddziałów SITP stają się firmy, które otrzymują rekomendacje członków SITP i wykazują się dobrą jakością swoich rozwiązań, wyrobów i usług w zakresie ochronie przeciwpożarowej. Uznani specjaliści z tych przedsiębiorstw są zapraszani do składu komitetów technicznych SITP opracowujących wytyczne i poradniki oraz do prezentacji najnowszych rozwiązań technicznych i wyrobów podczas konferencji, seminariów i warsztatów organizowanych przez oddziały oraz Zarząd Główny z Izbą Rzeczoznawców SITP. Wymiernym efektem współpracy z członkami wspierającymi jest uzyskanie praktycznej wiedzy technicznej, którą SITP rozpowszechnia i popularyzuje.

Mówiąc o nowościach w funkcjonowaniu SITP, nie sposób nie wspomnieć o ważnej zmianie w strukturze organizacji. 12 maja Zarząd Główny powołał do życia Radę Naukowo-Techniczną. Ma ona zastąpić dotychczas funkcjonującą Komisję Standardów i Wytycznych Projektowania Zabezpieczeń Przeciwpożarowych oraz Radę Izby Rzeczoznawców SITP. Skąd taka decyzja, w jaki sposób wpłynie na funkcjonowanie SITP?

Uznaliśmy, że potrzebny jest organ inicjujący, opiniodawczy i doradczy Zarządu Głównego w zakresie działalności statutowej oraz w sprawach rozwoju organizacji, wskazujący kierunki działania. Chodzi o zwiększenie efektywności działań. Rada Naukowo-Techniczna SITP przejęła obowiązki Komisji Standardów i Wytycznych Projektowania Zabezpieczeń Przeciwpożarowych oraz Rady Izby Rzeczoznawców SITP, a także otrzymała nowe, rozszerzone kompetencje i zadania: w zakresie opracowywania standardów i wytycznych SITP, opiniowania projektów aktów prawnych, dokumentów normalizacyjnych, innych standardów i wytycznych oraz proponowania zmian. Ważny jest również nadzór merytoryczny nad pracą Izby Rzeczoznawców SITP, wydawanie opinii w kwestii stosowania aktów prawnych i dokumentów normalizacyjnych oraz standardów wiedzy technicznej dotyczących bezpieczeństwa pożarowego.

W skład Rady weszły osoby mające dużą wiedzę i doświadczenie. Jestem przekonany, że nowy organ w tym składzie zwiększy efektywność funkcjonowania naszego stowarzyszenia.

Zaczęliśmy naszą rozmowę od wspomnienia momentu pana wyboru na prezesa SITP i nawiązania do pana zasłużonego poprzednika. Pora zadać pytanie: jakie przedsięwzięcia, działania wcześniej urzędujących władz chciałby pan kontynuować, jakie ma pan własne plany na przyszłość SITP?

Moim poprzednikom udało się założyć i rozwinąć tę organizację, pokonując po drodze różne przeszkody - wynikające głównie z czynników zewnętrznych. Dzięki nim oraz pracy prezesów i działaczy w 17 oddziałach i 45 kołach SITP jest dzisiaj prężną organizacją, zrzeszającą 2207 członków indywidualnych - 1479 inżynierów, 467 techników i 21 studentów szkół pożarniczych. Ponad 37% członków to ludzie młodzi, do 40. roku życia - chcielibyśmy, aby było ich jeszcze więcej. Stowarzyszenie ma także 84 członków wspierających Zarządu Głównego i oddziałów.

To dzięki poprzednikom SITP utrzymuje pozycję uznanego lidera w środowisku stowarzyszeniowym. Umiejętne kierowanie stowarzyszeniem pozwalało i pozwala na zachowanie niezależności organizacyjnej i finansowej w realizacji zadań statutowych, w głównej mierze dzięki składkom członków.

Zamierzam wykorzystać wszystkie dobre rozwiązania, które sprawdziły się w poprzednich kadencjach i prowadzić politykę prorozwojową. Na początek kadencji musimy zakończyć wdrażanie zmian, o których postanowiło Zebranie Delegatów, i tych, które pojawiają się na bieżąco.

W przyszłym roku SITP będzie obchodził jubileusz 40-lecia powstania. Obchody okrągłej rocznicy to duże wyzwanie. Na tym chcę się skupić w najbliższej przyszłości. W moich zamierzeniach wymieniłbym także zacieśnianie współpracy z oddziałami i członkami wspierającymi SITP oraz stowarzyszeniami działającymi na rzecz ochrony przeciwpożarowej. Mam również nadzieję na powrót do dobrej tradycji bliskiej współpracy z kierownictwem Państwowej Straży Pożarnej. Może zbliżający się jubileusz będzie do tego dobrą okazją.

Zależy mi również na powrocie do pełnej działalności integracyjnej. Chciałbym, aby oddziały mogły swobodnie organizować imprezy sportowe, rekreacyjne, turystyczne dla swoich członków i ich rodzin. Najciekawsze z inicjatyw zamierzam wesprzeć patronatem prezesa SITP.

Osobiście nie mogę już się doczekać, kiedy Oddział Stołeczny SITP będzie miał możliwość po raz dziewiąty zorganizować ogólnopolskie regaty dla strażaków, członków i sympatyków SITP na Wielkich Jeziorach Mazurskich.

Anna Sobótka Anna Sobótka
do góry