• Tłumacz języka migowego
Rzut oka Anna Sobótka

Wybiegać wdzięczność

15 Września 2022

Bieganie cieszy się coraz większą popularnością. To idealna aktywność pozwalająca zadbać o kondycję fizyczną i samopoczucie psychiczne. Jak mówi wiele osób uprawiających ten sport od dłuższego czasu, podczas treningu udaje im się odciąć od zalewu zewnętrznych bodźców i zajrzeć w głąb siebie, przyjrzeć się swoim myślom i uczuciom.

fot. Grzegorz Trzeciak / Wydział Prasowy KG PSPBieganie może jednak zyskać również wymiar symboliczny - stać się znakiem wolności narodu napadniętego przez sąsiada, wdzięczności tym, którzy pomogli w godzinie próby. Tak stało się w przypadku ukraińskiego ratownika Wołodymyra Skoworodki, który przebiegł ponad 800 km z Kijowa do Warszawy. Razem z nim w wyjątkowym ultramaratonie wzięli udział ukraińscy i polscy strażacy. Celem tego wydarzenia było wyrażenie wdzięczności Polsce za pomoc Ukrainie i jej obywatelom w trudnym czasie rosyjskiej inwazji. Zostało ono zorganizowane przez Państwową Służbę Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Ukrainian FireFighters Foundation, odbyło się pod honorowym patronatem komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej oraz ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej.

20 sierpnia Wołodymyr Skoworodka wraz z ukraińskimi ratownikami przekroczył granicę polsko-ukraińską w Dorohusku. Tam biegacze zostali serdecznie powitani przez przedstawicieli PSP. Dalsza część trasy biegła przez województwo lubelskie (powiaty: chełmski, włodawski, parczewski, radzyński, łukowski) oraz mazowieckie (powiaty: garwoliński, otwocki). Podczas kolejnych etapów do lidera dołączali polscy strażacy, aż na ostatniej prostej w tym gronie znalazł się wyjątkowy funkcjonariusz - komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak, który jest zapalonym biegaczem.

Nastąpiło to 24 sierpnia, kiedy to „ultramaraton wdzięczności” dotarł do mety na terenie JRG 8 Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy. Tego dnia przypada święto niepodległości Ukrainy, a kalendarz odliczył już sześć miesięcy od momentu agresji Rosji na naszego wschodniego sąsiada. W tym czasie wydarzyło się wiele zła, na które mnóstwo ludzi dobrej woli, także polskich obywateli i polskich strażaków, odpowiedziało dobrem. Oby kolejny ultramaraton odbył się już niedługo i został nazwany „biegiem zwycięstwa”.

Anna Sobótka Anna Sobótka
do góry