Sport i rekreacja

Polscy strażacy mistrzami Europy

Kategoria: Sport i rekreacja

Od 5 już lat na Bulwarach Piastowskich organizowane są zawody Szczecin Firefighter Combat Challenge. W tym roku miały one szczególny, jubileuszowy charakter.

U stóp Wałów Chrobrego do rywalizacji o tytuł mistrza Europy stanęło blisko 300 najtwardszych strażaków z wielu państw europejskich i Stanów Zjednoczonych. Ich zmagania śledziły stacje telewizyjne, radiowe, lokalna prasa i – co było niemałą niespodzianką dla organizatorów – główny brytyjski publiczny nadawca telewizyjny BBC, największa i najbardziej uznana instytucja tego rodzaju na świecie. Podobnie jak w latach ubiegłych patronat nad imprezą objął komendant główny PSP gen. brygadier Wiesław Leśniakiewicz, a także wojewoda zachodniopomorski i prezydent miasta Szczecina.

5th Szczecin Firefighter Combat Challenge 2015  

W klasyfikacji indywidualnej zwyciężył Laurinas Urbanovicius z Litwy (1:24:11), który okazał się głównym pretendentem do odebrania w niedzielę tytułu mistrza Europy zajmującemu w tym dniu drugie miejsce szczecińskiemu strażakowi Krzysztofowi Krawczykowi (1:25:40). Na najniższym stopniu podium stanął zawodnik z Berlina Daniel Schimank. W ogólnej klasyfikacji drużynowej, w której uwzględniono indywidualne czasy uzyskane przez najlepszych zawodników, podobnie jak w ubiegłym roku zwyciężyli Słoweńcy, wyprzedzając dwie polskie ekipy: Czarne Konie w składzie: Rafał Bereza, Paweł Hess i Daniel Góralczyk oraz reprezentację JRG 3 ze Szczecina: Krzysztofa Krawczyka, Piotra Dreweckiego i Marka Kamińskiego. W innych klasyfikacjach Słoweńcy również uzyskiwali świetne wyniki, zajmując pierwsze i trzecie miejsce na podium w tandemach. Drugie miejsce zdobyli zawodnicy TFA Team Szczecin (Krzysztof Krawczyk, Radosław Komorek), którzy w sztafetach wywalczyli pierwszą lokatę, pokonując w wielkim finale strażaków z Choszczna. Poza podium w sztafecie znaleźli się zawodnicy TFA Team Szczecin, ulegając o 0,5 sek. zespołowi z Litwy.

Mistrzostwa Europy

Rozpoczęły je starty indywidualne 80 najtwardszych strażaków Europy. Niestety, sprawdziły się obawy z poprzedniego dnia. Dotychczasowy prymat na rzecz Laurinasa Urbanoviciusa, kończącego bieg z wynikiem 1:21:16, utracił bowiem trzykrotny mistrz Europy Krzysztof Krawczyk, a puchar za indywidualne mistrzostwo Europy opuścił Szczecin i powędrował na Litwę. Drugi czas odnotował Rafał Bereza (1:23:58), który został wicemistrzem Europy. Trzecie miejsce zajął zawodnik gospodarzy Radosław Komorek. W klasyfikacji drużynowej zwyciężyli Polacy. Kolejnym zawodnikiem z najlepszym czasem był Daniel Góralczyk, przed Słoweńcami oraz Litwinami.

Wspaniały sukces w biegu drużynowym odnotowała sztafeta strażaków z Choszczna (Zbigniew Banasiak, Marek Garbicz, Radosław Gwadera, Paweł Lewandowski, Mateusz Wojcieszak), stawając na najwyższym stopniu podium. Zawodnicy w widocznych z daleka hełmach z białym orłem z biegu na bieg osiągali coraz lepsze rezultaty, aby w finale z rekordowym czasem 1:08,95 zdetronizować Niemców z Berlina. W drużynie obecnych mistrzów Europy jej mocnym ogniwem był komendant powiatowy PSP st. bryg. Marek Garbicz, który wcześniej osiągnął trzeci wynik w kategorii M-45, a w zawodach 5th Szczecin Firefighter Combat Challenge 2015 zajął w sztafecie drugie miejsce oraz trzecie indywidualnie w kategorii M-45 oraz 40+ w tandemie z Radosławem Gwaderą. Trzecie miejsce w sztafecie, podobnie jak dzień wcześniej, zajęli Litwini, wyprzedzając TFA Team Szczecin.

W dekoracji zawodników i drużyn oprócz przedstawicieli władz samorządowych uczestniczył zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Marek Kowalski. Imprezie, tak jak w poprzednich latach, towarzyszyły liczne atrakcje. Przygotowano specjalny tor dla dzieci, ściankę wspinaczkową, można było również poćwiczyć celność na „nalewakach” oraz wziąć udział w konkursie plastycznym. Dostępna była również nauka pierwszej pomocy oraz możliwość zwiedzania pojazdów pożarniczych. Dorośli mogli natomiast sprawdzić w symulatorze, jak ważne dla bezpieczeństwa jest zapinanie pasów w samochodzie i jakie przeciążenia występują podczas dachowania pojazdu. Gwoździem programu były jednak pokazy pirotechniczne, które zawsze gromadzą tysiące mieszkańców i turystów. Szczecińskie zmagania, podobnie jak w ubiegłym roku, można było śledzić w internecie w technologii live streaming.

Więcej informacji o wynikach szczecińskich zawodów, które będą wliczane do klasyfikacji Pucharu Polski w tej dyscyplinie, ich organizatorach, a także filmowa relacja z rozgrywek dostępne są na www.tfa-szczecin.pl i www.facebook.com.

Piotr Tuzimek
fot. Tomasz Kowalewski