Aktualne wydanie, Ratownictwo i ochrona ludności Kamil Nadolski

Ankrowanie. Nowa technika – nowe możliwości

27 Lipca 2026

Ankrowanie jest terminem dotychczas rzadko spotykanym w ratownictwie, a dla wielu ratowników w większości regionów Polski pozostaje pojęciem nowym. Inaczej wygląda to jednak na terenach objętych oddziaływaniem eksploatacji górniczej, gdzie nadal prowadzi się podziemne wydobycie węgla. Szczególnie na Śląsku pojęcie „ankrowania” jest powszechnie stosowane w odniesieniu do stabilizacji budynków, których stateczność została naruszona wskutek szkód górniczych, deformacji terenu oraz tąpnięć.

Strażak w pomarańczowym ubraniu obsługuje ręczną wyciagarkę.

 

 

W działaniach specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych standardem jest stabilizowanie elementów stwarzających zagrożenie w celu zapewnienia bezpieczeństwa ratownikom i osobom poszkodowanym. Od wielu lat funkcjonują procedury określające sposób doboru i wykonywania podpór ratowniczych. Powszechnie stosuje się podparcie stropów, podpory poziome i podpory ukośne. Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy konieczne jest zabezpieczenie ścian lub innych elementów konstrukcyjnych znajdujących się na wyższych kondygnacjach budynku, a zastosowanie klasycznych podpór ukośnych staje się znacznie utrudnione lub całkowicie niemożliwe.

Od teorii do praktyki. Inspiracja zza oceanu

Rozwiązanie tego problemu zostało dostrzeżone podczas współpracy ratowników USAR z Polski i USA, zapoczątkowanej w 2024 r., dzięki inicjatywie st. bryg. Wojciecha Piechaczka i Ireneusza Fajkisa – pochodzącego z Polski ratownika USAR South Florida Task Force 2. W trakcie wspólnych ćwiczeń realizowanych na poligonach szkoleniowych w południowej części Stanów Zjednoczonych zwrócono uwagę na technikę stabilizacji z wykorzystaniem lin stalowych, drewnianych belek i ręcznych wyciągarek linowych, określaną w amerykańskiej nomenklaturze jako wall tiebacks. Było to rozwiązanie dotychczas niestosowane w krajowych procedurach ratowniczych, a jednocześnie skutecznie uzupełniające klasyczne metody stabilizacji.

Strażak w ubraniu specjalnym pochyla się nad deską i cos na niej zaznacza. W oddali widać innego strażaka, który dźwiga belkę.Znaczenie tej techniki potwierdziły rzeczywiste działania ratownicze już niespełna miesiąc po zakończeniu wizyty szkoleniowej. W trakcie działań po katastrofie budowlanej w Cieszynie w 2024 r. stwierdzono konieczność wykonania stabilizacji ściany na trzeciej kondygnacji budynku. Zdarzenie to jednoznacznie wykazało potrzebę opracowania procedur umożliwiających bezpieczne i skuteczne wykonywanie tego typu zabezpieczeń.

Rozpoczęto prace nad opracowaniem dokumentacji i procedur wykonawczych. Dostępna literatura krajowa i zagraniczna zawierała jedynie ograniczone informacje dotyczące systemów tiebacks, co oznaczało konieczność opracowania większości założeń od podstaw. W skład zespołu roboczego weszli strażacy uczestniczący w wymianie szkoleniowej w Stanach Zjednoczonych oraz inżynierowie odpowiedzialni za wsparcie w zakresie obliczeń inżynierskich, doboru materiałów i oceny nośności poszczególnych elementów systemu. Niebagatelną rolę w procesie opracowania procedur ankrowania odegrał również st. kpt. w stanie spoczynku Adam Piętka, uznawany w Polsce za jedną z wiodących postaci w zakresie stabilizacji ratowniczej.

Istotnym etapem procesu była wizyta instruktorów z South Florida Task Force 2 w Polsce, którzy w połowie 2025 r. przeprowadzili w Nowym Sączu warsztaty szkoleniowe dla dowódców specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych. Jednym z głównych elementów szkolenia było praktyczne zaprezentowanie sposobu wykonywania techniki wall tiebacks stosowanej w Stanach Zjednoczonych. Zestawienie wcześniej opracowanych założeń teoretycznych z praktycznym pokazem przeprowadzonym przez instruktorów amerykańskich pozwoliło na uporządkowanie zgromadzonego materiału i przygotowanie pierwszego kompleksowego dokumentu dotyczącego ankrowania.

W opracowaniu skupiono się na maksymalnym wykorzystaniu sprzętu znajdującego się już na wyposażeniu specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych. Założono wykorzystanie standardowych belek drewnianych, lin stalowych, ręcznych wyciągarek linowych, śrub rzymskich i podstawowego sprzętu montażowego. Dzięki przeprowadzonym obliczeniom możliwe było określenie minimalnych parametrów technicznych materiałów i opracowanie kilku wariantów wykonawczych dostosowanych do różnych warunków operacyjnych.

Poligonowa weryfikacja

Po zakończeniu części teoretycznej przystąpiono do weryfikacji procedur w praktyce. Poszczególne warianty ankrowania były wielokrotnie wykonywane, analizowane i modyfikowane na podstawie obserwacji i formułowanych wniosków.

Kolejnym etapem wdrażania nowych procedur były ćwiczenia prowadzone przez specjalistyczne grupy ratownicze. W maju 2026 r., na zaproszenie rektora-komendanta Akademii Pożarniczej nadbryg. dr. hab. inż. Tomasza Klimczaka, prof. uczelni, przeprowadzono warsztaty poświęcone ankrowaniu dla podchorążych – członków koła naukowego zajmującego się działaniami poszukiwawczo-ratowniczymi – oraz dla kadry dydaktycznej uczelni. Zajęcia te stanowiły nie tylko możliwość praktycznego zapoznania przyszłych ratowników z nową techniką stabilizacji, lecz także przestrzeń do wymiany doświadczeń oraz dalszego doskonalenia opracowanych technik.

Praktyczne wykonanie ankrowania

Proces ankrowania rozpoczyna się od rozpoznania obiektu oraz oceny stopnia uszkodzenia konstrukcji. Kluczowe jest określenie zagrożeń dla ratowników i wskazanie elementów wymagających natychmiastowej stabilizacji. Na tym etapie podejmowana jest decyzja, czy wystarczające będzie zastosowanie klasycznych podpór ukośnych, czy też konieczne będzie uzupełnienie zabezpieczenia stabilizacją poziomą w postaci systemu kotwiącego.

Na ścianie znajduje się belka. W oddali widać kilku strażaków w pomarańczowych ubraniach.Po przeprowadzeniu analizy dobiera się odpowiedni wariant wykonania, zależny od układu konstrukcyjnego budynku, możliwości wykonania odciągu i dostępnych punktów kotwienia. Proces polega na zamontowaniu belek stabilizujących na naruszonej ścianie i wykonaniu układu odciągowego z wykorzystaniem lin stalowych oraz elementów łączących. Celem jest przejęcie sił działających na uszkodzoną konstrukcję i ograniczenie jej dalszych przemieszczeń.

Ankrowanie stanowi istotne uzupełnienie klasycznych metod stabilizacji, szczególnie w obiektach wielokondygnacyjnych, w których zastosowanie podpór ukośnych jest utrudnione lub niemożliwe.

Doświadczenia zdobyte podczas rzeczywistych działań, w ramach współpracy międzynarodowej oraz podczas ćwiczeń prowadzonych na poligonach szkoleniowych potwierdzają, że ankrowanie znacząco zwiększa bezpieczeństwo ratowników i poszerza możliwości prowadzenia działań ratowniczych w obiektach o naruszonej konstrukcji.

mł. ogn. Kamil Nadolski pełni służbę w Komendzie Miejskiej PSP w Jastrzębiu-Zdroju

 

Kamil Nadolski Kamil Nadolski
do góry