Z prasy zagranicznej

Domowe przekonania i praktyki dotyczące bezpieczeństwa pożarowego w domach starszych mieszkańców miast

Kategoria: z prasy zagranicznej

Domowe przekonania i praktyki dotyczące bezpieczeństwa pożarowego w domach starszych mieszkańców miast (Home fire safety beliefs and practices in homes of urban older adults), MB. Coty, C. McCammon, C. Lehna, S. Twyman, E. Fahey, „Geriatric Nursing” (2015), s. 1-5.

Działania z zakresu ochrony przeciwpożarowej nie skupiają się wyłącznie na obiektach użyteczności publicznej, wysokich i wysokościowych, wielofunkcyjnych lub zabytkowych. Statystyki służb pożarniczych wielu krajów wskazują, że znaczna część pożarów ma miejsce w domach (mieszkaniach i domkach jednorodzinnych). Tą problematyką zajęli się szczegółowo m.in. naukowcy z USA. 

W artykule przedstawili oni wyniki analizy czynników wpływających na warunki życia osób starszych (w wieku 55-64 lata). Z grupą wybranych osób – mieszkańców Louisville (Kentucky) przeprowadzili wywiady, a w ankiecie zebrali informacje na temat ich wieku, płci, rasy, przychodów finansowych i trybu życia. Następnie wyliczyli współczynniki, dzięki którym zbadali, w jaki sposób te informacje przekładają się na bezpieczeństwo pożarowe w domu.

Pierwsza grupa czynników obejmowała elementy środowiska życia, takie jak struktura domu (np. układ przestrzenny), odległość od sąsiednich zabudowań, wiek budynków mieszkalnych i ich powierzchnia. Okazało się, że znaczna część osób starszych zamieszkuje budynki wybudowane w latach 1900-1949 (średnio w 1926 r.). Zostały one wzniesione na konstrukcjach drewnianych oraz usytuowane bardzo blisko siebie. Wymagania ochrony przeciwpożarowej w tamtych czasach znacząco odbiegały od współczesnych wymagań. Co więcej, nie wszystkie obiekty zostały przystosowane do aktualnych przepisów przeciwpożarowych. W domach osób starszych zidentyfikowano ponadto znaczne ilości materiałów palnych (czasopism, książek, listów). Nierzadko są one składowane na drogach ewakuacyjnych, co dodatkowo utrudnia opuszczanie pomieszczeń w warunkach pożarowych.

Druga grupa czynników była bezpośrednio związana z brakiem środków finansowych na zmianę warunków bytowych. Ludzi starszych nierzadko po prostu nie stać na poprawę warunków życia, w tym ochrony przeciwpożarowej w domach. O ile lokalne straże pożarne wyposażają ich mieszkania i domy w czujki pożarowe (przeważnie czujki dymu) i czujniki tlenku węgla, o tyle oni sami nie mają już funduszy na utrzymanie tych urządzeń w prawidłowym stanie.

Osobnym zagadnieniem, którym zajęli się autorzy, było przygotowanie osób starszych do ewentualnej ewakuacji z domu. Większość z nich potrzebuje pomocy bliskich, sąsiadów lub opiekunów. Starsi ludzie mają ograniczoną zdolność poruszania się, co jest dodatkowym utrudnieniem w przemieszczaniu się ze strefy zagrożenia do bezpiecznego miejsca. W artykule można znaleźć szczegółowe informacje dotyczące przeprowadzonych badań oraz wysnute z nich wnioski.

Bryg. dr inż. Waldemar Jaskółowski, mł. kpt. dr inż. Paweł Gromek i mł. kpt. Szymon Ptak są pracownikami Szkoły Głównej Służby Pożarniczej.