Większy kaliber, większe wyzwania (cz. 2)

Kategoria: Warsztat ratownika

Budowa samochodu ciężarowego różni się od budowy znanych powszechnie osobówek. Ale tak jak wszystkie pojazdy, które poruszają się po drogach, także i te kolosy biorą udział w wypadkach drogowych. Od czego więc zacząć na miejscu akcji?

 Po dotarciu na miejsce zdarzenia trzeba w odpowiedni sposób ustawić pojazdy pożarnicze.

Uwzględnić należy przy tym wiele czynników. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo poszkodowanych oraz osób uczestniczących w działaniach ratowniczych, samochody powinny stanąć tak, by zabezpieczały strefę działań przed wjechaniem w nią innych pojazdów. Zmniejsza to zagrożenie wtórnymi konsekwencjami zaistniałego wcześniej wypadku. Jednocześnie samochody pożarnicze powinny zostać ustawione i oświetlone w taki sposób, by były widoczne dla innych uczestników ruchu drogowego.

Muszą znajdować się jak najbliżej miejsca wypadku, by zapewnić sprawne i bezpieczne używanie sprzętu pożarniczego. Samochody ciężarowe bardzo często przewożą substancje niebezpieczne, dlatego też należy w miarę możliwości dojechać do miejsca zdarzenia z wiatrem, a pojazdy pożarnicze powinno dzielić 150 m od samochodów przewożących gazy, substancje i przedmioty stwarzające zagrożenie wybuchem. Jeśli pojazdy przewożą substancje lub przedmioty tworzące zagrożenie promieniowaniem jonizującym, odległość ta nie może być mniejsza niż wstępny promień strefy awaryjnej określony w „Zasadach postępowania w przypadku możliwości wystąpienia zagrożenia radiacyjnego” (załącznik nr 7 do „Zasad organizacji ratownictwa chemicznego i ekologicznego w KSRG”). W przypadku innych substancji i przedmiotów stwarzających zagrożenie – nie powinna być mniejsza niż 50 m. Oczywiście wartości te mogą zostać zmienione po dokładniejszym rozpoznaniu zdarzenia lub określeniu strefy niebezpiecznej za pomocą przyrządów pomiarowych [1]. W zdarzeniu z udziałem substancji niebezpiecznych należy zapewnić możliwość natychmiastowego wycofania sił i środków.

Pamiętać należy nie tylko o uwzględnieniu miejsca dla ambulansów, lecz także o pozostawieniu około 3 m wolnej przestrzeni za każdą z nich. Taka odległość pozwoli umieścić nosze w pojeździe.
Przy wypadkach z udziałem samochodów ciężarowych niejednokrotnie muszą zostać użyte specjalistyczne dźwigi czy ciężkie samochody ratownictwa drogowego, które potrzebują dużo miejsca podczas pracy, np. do rozstawienia podpór stabilizujących dźwig, manewrowania. Warto wziąć również pod uwagę potrzebę użycia wciągarek linowych.

Jeśli tylko istnieje taka możliwość, samochody powinno się ustawiać powyżej miejsca wypadku. Zapobiegnie to wpływaniu płynów wyciekających z uszkodzonego samochodu pod pojazdy pożarnicze.

Rozpoznanie
Po odpowiednim ustawieniu samochodów ratowniczych dokonuje się rozpoznania skali zdarzenia, liczby osób poszkodowanych, ich wieku, stanu psychofizycznego i sposobu uwięzienia oraz rozpoznania zagrożeń. W tym drugim przypadku identyfikuje się przewożone substancje niebezpieczne, instalacje, rodzaj paliwa, położenie samochodów i niebezpieczeństwa z tym związane (np. czy nie znajdują się na torowiskach, w pobliżu sieci energetycznych). Sprawdza się także ewentualne wycieki cieczy z uszkodzonych pojazdów, organizuje ruch komunikacyjny wokół wypadku. Ocenia się warunki atmosferyczne i widoczność na miejscu zdarzenia oraz weryfikuje uszkodzenia obiektów budowlanych – jeśli oczywiście mają one miejsce.

W zależności od skali zdarzenia powinno się wspomóc własne działania dodatkowymi siłami i środkami (np. ciężkimi samochodami ratownictwa technicznego i drogowego, żurawiami samojezdnymi czy nawet jednostkami ratownictwa chemiczno-ekologicznego). Często konieczne jest wezwanie innych służb, niezbędne będą dodatkowe karetki pogotowia ratunkowego, obecność pracowników pogotowia energetycznego, nadzoru budowlanego czy policjantów.

Zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Po przybyciu na miejsce wypadku priorytetem będzie zawsze zabezpieczenie terenu przed szeroko rozumianymi zagrożeniami. Teren akcji wydziela się i oznakowuje za pomocą pachołków, lamp błyskowych, znaków i trójkątów ostrzegawczych oraz taśm (nie używa się ich, jeśli wiemy, że do działań będzie wykorzystany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego). Samochody pożarnicze przez cały czas trwania akcji muszą mieć włączone światła mijania oraz sygnalizację świetlną. Niektóre mają zamontowane specjalne tablice świetlne informujące o organizacji ruchu. Wydzielenie terenu akcji zabezpiecza również przed naporem tłumu gapiów.
Standardem jest rozwinięcie linii gaśniczej oraz jej nawodnienie. Ratownik ubrany w gotowy do użycia aparat ochrony dróg oddechowych jest odpowiedzialny za obserwację i kontrolę działań pod względem przeciwpożarowym. Może on błyskawicznie zareagować, gdy pojawi się pożar. Jeśli rozlała się znaczna ilość paliwa, wyciek pokrywa się warstwą piany. Takie rozwiązanie znacznie zmniejsza niebezpieczeństwo pożaru, choć ma ono również pewne minusy. Wymaga ostrożnego poruszania się – można się potknąć o wystające, niewidoczne wówczas elementy. Trudno też znaleźć niewielkie przedmioty, które upadły (np. narzędzia, klucze itp.), później są zaś bardzo śliskie i trudno ich użyć. Na warstwie z piany nie można odkładać narzędzi czy sprzętu medycznego w pobliżu rozbitego pojazdu, a to dodatkowe utrudnienie.

W złych warunkach atmosferycznych i w nocy konieczne jest stosowanie skutecznego oświetlenia. Najaśnice i reflektory powinny być ustawione tak, by nie utrudniały poruszania się po terenie akcji, a jednocześnie oświetlały równomiernie teren działań. Musimy uwzględniać również oświetlenie wnętrza pojazdu. Światło nie może oślepiać ratowników ani poszkodowanych.

Wydzielenie stref
Teren działań ratowniczych dzieli się na strefy podobnie jak po wypadkach samochodów osobowych. Najbliżej samochodu (samochodów) uczestniczącego w wypadku – w odległości około 5 m od niego – znajduje się strefa wewnętrzna, zwana czerwoną. W strefie tej przebywają wyłącznie osoby wykonujące czynności ratownicze. Strażacy, którzy wykonali swoją pracę w tej strefie, muszą ją opuścić. Nawet dowódca przebywa w niej tylko doraźnie (w celu dokonania rozpoznania czy dalszej kontroli sytuacji).

Następną strefą jest strefa wsparcia (żółta), której szerokość wynosi od 5 do 10 m. Przebywają tu ratownicy wspierający roty działające w strefie czerwonej. W strefie żółtej (bądź na jej obrzeżach) wyznacza się pola, na których składany jest sprzęt hydrauliczny i inny wspomagający działania techniczne, sprzęt medyczny oraz elementy usunięte z samochodu (klejone szyby, drzwi, blachy itp.).

Wyznaczanie miejsc składowania narzędzi to bardzo przydatne rozwiązanie. Pozwala uniknąć ciągłego przynoszenia sprzętu ze skrytek, które niepotrzebnie zabiera czas. Ułatwia też zachowanie porządku – raz użyte narzędzie nie gubi się gdzieś na miejscu zdarzenia, a ratownicy nie potykają się o porozrzucane w nieładzie rzeczy. Jeśli ratownik potrzebuje np. łomu, to będzie wiedział, że znajdzie go w miejscu składu narzędzi, gdzie też będzie zobowiązany go odłożyć. Obawa, że wykładanie zbędnego sprzętu to marnotrawstwo czasu, jest nieuzasadniona. Czynności te wykonuje się równocześnie z zabezpieczeniem terenu akcji i rozpoznania.

Trzecią strefę tworzy zewnętrzny teren wydzielony (strefa zielona). Jest to zewnętrzna granica terenu całej akcji, o szerokości nawet do 100 m. W niej ustawiane są samochody pożarnicze, karetki pogotowia i pojazdy innych służb.

Teren akcji można podzielić także na odcinki bojowe. Dla każdego odcinka wyznacza się dowódcę, który będzie odpowiadał za przydzielone mu zadania.

Kpt. Rafał Podlasiński jest dowódcą sekcji w JRG 15 w Warszawie, członkiem specjalistycznej grupy poszukiwawczo-ratowniczej

Literatura
[1] Zasady organizacji ratownictwa chemicznego i ekologicznego w KSRG, Warszawa lipiec 2013.

 

Czytaj także: Większy kaliber, większe wyzwania (cz. 1)

 

24 rysunek

rys. Schemat podziału terenu akcji na strefy, oprac. autora