|
 
Granie z pompą w tle
Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 4 lipca zorganizowała jednodniową zbiórkę publiczną, której celem był zakup sprzętu pomagającego w likwidowaniu skutków powodzi dla straży pożarnej.
- Żywiołu i jego skutków nie da się w stu procentach przewidzieć. Nawet najbardziej rozwinięte cywilizacyjnie kraje padają jego ofiarą. Ale można przeciwdziałać krytycznym sytuacjom, mając do dyspozycji nowoczesne urządzenia, które pozwalają mieć nadzieję, że walka z żywiołem będzie skuteczna. Dlatego zorganizowaliśmy zbiórkę, a zebrane pieniądze przeznaczymy na zakup sprzętu, który w przyszłości będzie pomagał w likwidowaniu skutków powodzi. Chcemy kupić sprzęt dla wszystkich miejsc w Polsce, które mogą być w jakimkolwiek stopniu zagrożone podtopieniami, zalewami czy kataklizmem powodzi - mówi Jurek Owsiak.
W całym kraju w miejscach, w których trwały zbiórki pieniędzy, powstały sceny. Zaprezentowało się na nich łącznie trzysta zespołów i wykonawców. Kwesta prowadzona była również podczas pikników czy pokazów organizowanych przez tego dnia przez straż pożarną. Na terenie jednostek ratowniczo-gaśniczych odbywał się "Dzień otwartych strażnic" - można było obejrzeć sprzęt strażacki, a także zapoznać się z różnymi formami działalności strażaków. Odbyły się m.in. pokazy udzielania pierwszej kwalifikowanej pomocy medycznej, pokazy ratownictwa technicznego i gaszenia pożarów, wzbogacone omówieniem grup pożarów oraz sposobów ich likwidacji.
Podczas akcji udało się zebrać ponad złotych dwa miliony złotych. Dokładnie 111 211 zł zapłaciła firma Kulczyk Holding za wystawioną na licytację Konstytucję RP podpisaną przez Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego podczas telewizyjnej debaty wyborczej. W całym regionie świętokrzyskim, tak dotkniętym przez tegoroczną powódź, zebrano około 73 tys. zł - prawie 40 tys. zgromadził sztab lokalnej gazety "Echo Dnia". - Prawdziwych cudów dokonywało siedmiu wolontariuszy sztabu WOŚP w Sandomierzu, gdzie zebrano ponad 9700 zł. Mimo że zabytkowa i atrakcyjna turystycznie część miasta nie ucierpiała w powodzi, wiele biur turystycznych odwołało wycieczki i kolonie w Sandomierzu, w weekend było dość pustawo. Ale pięknie włączyli się w Orkiestrę właściciele restauracji i galerii sztuki przy Rynku, malarze oddawali na przykład swoje prace na licytację - mówi Jacek Pawuska, koordynator akcji "Stop Powodziom".
Za zebrane pieniądze Fundacja chce kupić wydajne motopompy, a także inny specjalistyczny sprzęt, jak agregaty prądotwórcze czy specjalny sprzęt pływający. - Nasze wsparcie będzie miało charakter systemowy, co oznacza, że w całej Polsce znajdzie się jednolity sprzęt, a to wiąże się z jednakowymi procedurami jego wykorzystywania i możliwością skoncentrowania go w regionach powodziowych tak, aby skutecznie i szybko pomagać, gdy zajdzie taka potrzeba. To nie kilka, nie kilkadziesiąt, ale kilkaset urządzeń, które już na jesieni zostaną rozesłane po całym kraju - dodaje Jurek Owsiak.
(aw)
fot. Arkadiusz Drygas / archiwum WOŚP
|
 
W KG PSP gościli przedstawiciele Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, delegacji przewodniczył dyrektor ds. logistyki Amerykańskich Sił Zbrojnych w Europie William A. Brown. PSP na spotkaniu reprezentowali m.in.: zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Marek Kowalski, dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej KG PSP bryg. Krzysztof Biskup oraz dyrektor Biura Logistyki st. bryg. Mariusz Jankiewicz. Delegacji amerykańskiej przedstawiono zasady organizacji i funkcjonowania PSP i KSRG, a także omówiono działania podejmowane przez PSP podczas powodzi. Strona polska zapoznała się z zasadami udziału amerykańskiej armii w działaniach związanych ze zwalczaniem skutków klęsk żywiołowych na terytorium USA.
W Tarnobrzegu odbył się apel poświęcony pożegnaniu grupy Straży Pożarnej Republiki Czeskiej uczestniczącej w usuwaniu skutków powodzi na terenie RP. Obecny na uroczystości minister SWiA Jerzy Miller podziękował czeskim strażakom za pomoc, a dowódcę grupy Jiriego Glabozńa odznaczył srebrnym medalem "Za Zasługi dla Pożarnictwa".
W KG PSP odbyła się narada kadry kierowniczej PSP z udziałem podsekretarza stanu w MSWiA Zbigniewa Sosnowskiego oraz przedstawicieli IMGW. Uczestniczył w niej komendant główny PSP wraz z zastępcami, komendanci wojewódzcy PSP, komendanci szkół PSP, dyrektorzy biur KG PSP oraz przedstawiciele pożarniczych związków zawodowych.
11. Bałtyckie Targi Militarne, którym towarzyszyły Targi Ratownictwa, Bezpieczeństwa oraz Ochrony Osób i Obiektów SAFETY 2010, odbyły się w dniach 23-25 czerwca w Gdańsku. W Komitecie Honorowym Targów uczestniczył m.in. nadbryg. Wiesław Leśniakiewicz, komendant główny PSP, a współorganizatorem była KW PSP w Gdańsku. Celem targów była prezentacja nowoczesnych rozwiązań logistycznych i sprzętowych służących obronności, bezpieczeństwu oraz ratownictwu na morzu i wybrzeżu.
OSP w Łasku obchodziła jubileusz 110-lecia swojego istnienia. W uroczystościach zorganizowanych przez Komitet Organizacyjny z burmistrzem Łasku Gabrielem Szkudlarkiem oraz prezesem ZOSP, senatorem RP Andrzejem Owczarkiem na czele, wzięli udział m.in.: poseł do Parlamentu Europejskiego dr Jacek Saryusz-Wolski, minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, zastępca komendanta głównego PSP st. bryg. Piotr Kwiatkowski, wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska, były komendant główny PSP gen. bryg. w st. spocz. Zbigniew Meres oraz komendanci miejscy i powiatowi PSP woj. łódzkiego, przedstawiciele OSP i służb współpracujących.
W Jastrzębiu Zdroju odbyły się VI Wojewódzkie Zawody Sikawek Konnych. Celem zawodów była m.in. popularyzacja historii i tradycji polskiego pożarnictwa, prezentacja sprzętu używanego dawniej do gaszenia pożarów, nawiązanie sportowej rywalizacji i pogłębienie przyjacielskich kontaktów pomiędzy strażakami uczestniczącymi w imprezie.
|
 
NIK o ratownictwie wodnym
Zdaniem kontrolerów NIK organizacje ratownictwa wodnego działają dobrze i z zaangażowaniem wykonują swoje zadania. Bardziej zróżnicowana jest ocena samorządów - na trzydzieści jeden objętych badaniem gmin aż jedna trzecia (dziesięć) nie współpracowała z WOPR, siedemnaście nie kontrolowało kąpielisk, czternaście nie oznaczało miejsc niebezpiecznych, a trzynaście nie sporządziło analiz zagrożeń nad wodą. Na wyróżnienie zasługują działania dwóch skontrolowanych gmin - Sopotu i Olsztyna. Ich władze współpracują z organizacjami ratowniczymi, wydają odpowiednie przepisy prawa miejscowego (np. dotyczące oznaczania miejsc niebezpiecznych), wysyłają dodatkowe partole straży miejskiej. Na pozytywną ocenę zasługuje też wspólna akcja policji i urzędu marszałkowskiego na Mazowszu. Oznakowanie czterdziestu "czarnych punktów" - niebezpiecznych miejsc, w których tonęli ludzie, sprawiło, że w 2009 r. nikt w tych miejscach nie utonął. Zdaniem NIK tak istotna dziedzina, jak zapewnienie bezpieczeństwa nad wodą nie może opierać się jedynie na dobrej woli i zaangażowaniu poszczególnych ludzi oraz sprawności lokalnych struktur (samorządów i organizacji ratowniczych). Niezbędne są mechanizmy wymuszające odpowiednie działania w skali kraju. W praktyce oznacza to zmiany w prawie (np. precyzyjne określenie, kto jest odpowiedzialny za oznaczanie miejsc niebezpiecznych nad wodą) oraz stworzenie spójnego systemu ratownictwa wodnego, który ustali kompetencje poszczególnych podmiotów i określi procedury gwarantujące przeprowadzenie sprawnej i szybkiej akcji ratowniczej. Istotne jest też zapewnienie stabilnego i przejrzystego systemu finansowania. Ten obecny nie gwarantuje organizacjom właściwego wykonywania zadań. Jest zagmatwany, nieprzejrzysty, a co najważniejsze - nie zapewnia stałego poziomu finansowania. Nie wiadomo, ile tak naprawdę kosztuje ratownictwo wodne i ile pieniędzy potrzebuje w skali kraju. W latach 2007 - połowa 2009 MSWiA przekazało na ten cel 7,52 mln zł, czyli 8 gr na jednego obywatela. Pieniądze przekazują też wojewodowie (nie wszyscy - jak wykazała kontrola) oraz samorządy. Dotacje te przekazywane są nieregularnie i często bez dokładnego rozpoznania potrzeb, co utrudnia organizacjom zaplanowany rozwój. Kontrolą objęto okres od 1 stycznia 2007 r. do 28 września 2009 r.
www.nik.gov.pl
Żywód powszedni
Na początku lipca w Bydgoszczy i Toruniu pojawiły się plakaty ukazujące problem uzależnienia Polaków od alkoholu, przygotowane przez Fundację Rusz i artystów z Galerii Rusz. Autorzy chcą pobudzić do refleksji nad mechanizmami społecznymi, które kształtują polską pijacką (jak twierdzą) zbiorową mentalność. "W tegorocznej akcji na nowo podjęliśmy próbę przeanalizowania codziennego życia i obyczajów Polaków. [...] Nasz jednostkowy i zbiorowy żywot powszedni często bardziej przypomina ŻYWÓD niż spełnione, wartościowe życie. W kulturze, obyczajach i zwyczajach naszego społeczeństwa alkohol jest nieustannie obecny - od narodzin aż do śmierci. Tradycja topionych w wódzie chrzcin, komunii, osiemnastek, wesel czy styp jest wszechobecna. Bez tych nawykowych zachowań nie wyobrażamy sobie naszego życia. Ale czy to jest najlepszy model kształtowania naszej egzystencji na początku XXI wieku?" - pytają organizatorzy. Kampania została przygotowana we współpracy z pełnomocnikiem zarządu województwa kujawsko-pomorskiego do spraw rozwiązywania problemów uzależnień, a dofinansowana przez Województwo Kujawsko-Pomorskie (ze środków Wojewódzkiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Uzależnień).
www.kampaniespoleczne.pl
Krok naprzód
W Warszawie powstanie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Porozumienie w tej sprawie podpisali 12 lipca w jego przyszłej siedzibie wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. W spotkaniu uczestniczył Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji. Centrum Powiadamiania Ratunkowego zostanie utworzone w budynku dawnego Zespołu Szkół Budowlanych nr 2 przy ul. Młynarskiej (Warszawa Wola). Jak powiedziała prezydent Gronkiewicz-Waltz, zacznie funkcjonować w pierwszym kwartale 2011 r. Początkowo będzie obejmowało swoim zasięgiem miasto stołeczne Warszawę, a docelowo również dziewięć sąsiednich powiatów: nowodworski, legionowski, wołomiński, miński, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, grodziski i warszawski zachodni. Centrum Powiadamiania Ratunkowego "112" ma funkcjonować w ramach budowanego Zintegrowanego Stanowiska Koordynacji i Reagowania Warszawy. Będzie ważnym elementem nowoczesnego systemu bezpieczeństwa stolicy, szczególnie w kontekście przygotowań do EURO 2012. Kwota 1,3 mln zł na CPR w Warszawie, przyznana na mocy porozumienia, pochodzi z rezerwy celowej w dyspozycji MSWiA na budowę systemu powiadamiania ratunkowego na terenie kraju. Są to pieniądze na 2010 r. Środki zostały przekazane wojewodzie mazowieckiemu, a potem trafiły do urzędu miasta. Dzięki dofinansowaniu możliwa będzie organizacja centrum i zakup urządzeń infrastruktury sieciowej.
www.mswia.gov.pl
|