Sieradzkie SGRW-N

Kategoria: Aktualności

Oficjalnie specjalistyczna grupa wodno-nurkowa powstała dopiero na początku 2017 r. Jednak samo ratownictwo wodne w Sieradzu towarzyszy tamtejszym strażakom od lat 90`. Wszystko za sprawą komendanta bryg. Jana Nowakowskiego, który zarażał innych tą tematyką.

Udało im się stworzyć bazę szkoleniową nad zbiornikiem Jeziorsko, dzięki której możliwości ćwiczeń były dużo większe i tak wraz z upływem czasu kilku sieradzkich funkcjonariuszy ukończyło cywilne szkolenia nurkowe. Przy współpracy z Komendą PSP w Piotrkowie Trybunalskim mieli możliwość brania udziału w obozach nurkowych organizowanych nad jeziorem Powidzkim. Ta współpraca nadal trwa.

Tak naprawdę 2008 r. można uznać za zalążek grupy, wtedy pierwsza osoba została wysłana na specjalistyczny kurs Młodszego Nurka MSWiA do Bornego Sulinowa. Dało mu to możliwość brania udziału w działaniach prowadzonych pod wodą. To był moment przełomowy – do grupy zaczęli dołączać nowi strażacy, którzy z biegiem czasu zdobywali uprawnienia nurkowe, tak cywilne jak i państwowe. W tzw. miedzyczasie przy pomocy komendanta bryg. Alberta Romka udało się pozyskać nowy sprzęt do wykonywania prac podwodnych. W 2015 r. grupa liczyła składała się już z pięciu nurków MSWiA w tym jednego kierującego pracami podwodnym i dysponowała nowoczesnym samochodem ratownictwa wodno-nurkowego. Nurkowie początkowo podlegali pod SGRW-N Łódź, którą wspomagali w działaniach, w 2015 r. zostali przeniesieni do SGRW-N w Piotrkowie Trybunalskim. Pod tym przewodnictwem brali udział w wielu akcjach i szkoleniach, mieli też okazję współorganizować obóz nurkowy nad jeziorem Powidzkim.

Rok później grupa liczyła już 16 osób w tym dwóch kierujących pracami podwodnymi , jeden nurek oraz dziewięciu młodszych nurków MSWiA, a pozostała trójka czeka na możliwość wzięcia udziału w szkoleniu doskonalącym, co prawdopodobnie nastąpi w 2017 r. Aby utworzyć grupę specjalistyczną potrzebna jest pasja i wytrwałość. Strażacy wspólnie podnoszą swoje kwalifikacje, wszyscy mają szkolenia na suchy skafander, dziewięciu – kurs nurkowania podlodowego, sześciu – szkolenia wrakowo-morskie oraz uprawnienia ster motorzysty, pięciu kurs dotyczący mieszanek oddechowych (Nitrox), trzech – ukończony kurs patofizjologii nurkowania, dwóch dodatkowo uprawnienia wysokościowe, dwie osoby z grupy to ratownicy WOPR, a jeden z nas przeszedł szkolenie na wodach górskich i szybkopłynących. Na tym zapewne nie koniec.

Arkadiusz Gałęzowski
fot. arch. SGRW-N Sieradz

 marzec 2017